Pałacyk Łąkomin, obiekt z początku XIX w., położony jest na 8 hektarach zadbanego terenu, w samym sercu przepięknego lubuskiego lasu (25 km. od Gorzowa Wlkp.), na całkowitym odosobnieniu - 5 km. od najbliższych zabudowań.
Serdecznie zapraszamy Państwa na wypoczynek – posiadamy pokoje o wysokim standardzie oraz wiele atrakcji:
- centrum SPA (kapsuła, hydromasaż, sauna, zabiegi na twarz, na ciało),
- stół do bilarda,
- stół do piłkarzyków,
- dart,
- boiska do siatkówki i piłki nożnej,
- bule,
- kijki do nordic walking,
- łódkę, kajak,
- rowery,
- sprzęt sportowy.
Ponadto, organizujemy:
- imprezy integracyjne,
- szkolenia i konferencje (posiadamy 5 sal wielofunkcyjnych),
- spotkania biznesowe,
- imprezy okolicznościowe (wesela, jubileusze, imieniny itp.),
- festyny, pikniki (pod gołym niebem, pod drewnianą wiatą lub pod namiotem).
Więcej informacji i zdjęć znaleźć można na naszej oficjalnej stronie internetowej: www.lakomin.pl
"Wakacjowałem w Pałacyku kilka tygodni temu z powodu niezwykle miłej sposobności, jaką był prezent z okazji rocznicy ślubu, którym obdarowały mnie i moją małżonkę nasze dzieci. Ale od początku.
Przyjechaliśmy w piątek około godziny 13:00. Zostaliśmy zakwaterowani od razu, mimo że doba zgodnie z informacją na stronie początek ma o godzinie 14:00. Przyznam, z początku miałem mieszane uczucia - miejsce faktycznie urocze, piękne, dziewicze, jednak na parkingu stało już jakieś 20 samochodów. Pomyślałem - nie wypoczniemy, będzie głośno, a przecież nie na to liczyłem, nie o tym zapewniała mnie witryna obiektu.
O godzinie 18:00 udaliśmy się do restauracji na zarezerwowaną kolację przy świecach. Powiem jedno - "niebo w gębie". Prawdziwa, polska kuchnia - zupa borowikowa i kotlet z dzika, a do tego pyszne wino - wszystko podane bardzo ładnie, wręcz romantycznie. Tłoku nie było. Okazało się, iż oprócz nas w obiekcie przebywają lekarze, którzy przyjechali tu na kongres - biesiadowali jednak w innej sali, także zgodnie z zapewnieniami - było spokojnie i subtelnie.
Drugiego dnia pobudka - bardzo ciężka! Wokoło cisza, żadnych aut, pociągów - do tego człowiek nie przywykł... Śniadanie standardowe, na europejskim poziomie. Udaliśmy się na spacer po obiekcie. Na prawdę jest bardzo, ale to bardzo rozległy! Oprócz nas w ośrodku przebywało może z 30 os., ale nie sposób było tego odczuć. Udaliśmy się do SPA na zafundowane nam zabiegi. Spa nieduże, ale jak dla nas - było to zaletą. Czuliśmy się bardzo swobodnie ikameralnie. Panie bardzo miłe i fachowe. Niestety nie było basenu - jak dla mnie jest to duży minus, choć żonie nie przeszkadzało to wcale. Po spa pyszna kolacja i spać.
W niedzielę na prawdę bardzo żałowaliśmy, że czas już na nas, że ten pobyt nie trwał choć przez 4 dni! Zapowiedzieliśmy już sobie jednak, że wrócimy tu na wiosnę. Gospodarze zapewniali, iż właśnie jesień (gdy przyroda szykuje się do zimy) i wiosna (gdy dopiero budzi się do życia) to najpiękniejsze pory w Łąkominie.
Aha - spaliśmy w pałacyku myśliwskim, nie wiemy ile dokładnie kosztował pobyt (choć się domyślamy), do standardu nie mamy żadnych zastrzeżeń - bardzo wysoki zarówno jeśli chodzi o pokój jak i o restaurację, w pokojach cieplutko, obsługa miła. Szczerze możemy polecić!"
Położenie obiektu:



Na terenie obiektu:














Wyposażenie pokoi:


Organizujemy:









Okolice:









Inne:

